Promocja firmy w internecie – czy strategia „wszystko na raz” ma sens?

Autor: Justyna Zienkiewicz

}

wrz 27, 2022

Otwierasz firmę – może to być sklep internetowy z produktami związanymi z Twoim hobby, agencja ubezpieczeniowa, bo świetnie czujesz się w tym temacie, zdobyłeś już doświadczenie „u innych”, czy domowa piekarnia, bo o pieczeniu chleba wiesz chyba wszystko. Okej – co dalej? Jak się promować? Czy hurraoptymistyczne podejście i promocja wszędzie w internecie ma sens?

Odpowiem TAK, jeśli spełnisz wszystkie poniższe warunki

Masz spory budżet na promocję swojego biznesu w internecie. Na tyle spory, że jesteś w stanie zrównać się z konkurencją.

Masz czas lub zasoby, aby to wszystko nadzorować. Najlepiej cały sztab ludzi, który się tym zajmie.

NIE, strategia „wszystko na raz” nie jest moim zdaniem dobrym rozwiązaniem

Dlaczego? Bo prawdopodobnie nie masz dużego budżetu na działania, bo jesteś na początku. Owszem, powinieneś jakiś uwzględnić w biznesplanie – ciężko będzie Ci bez wiedzy, w stosunkowo krótkim czasie i bez pomocy z zewnątrz ogarnąć kwestie związane ze stroną, czy sklepem, podstawowymi działaniami marketingowymi.

Wykorzystaj maksymalnie dwa kanały komunikacji

Co zrobić w takim razie? Jak działać? Moim zdaniem najlepiej działać, wykorzystując maksymalnie dwa kanały komunikacji. Jakie? To wszystko zależy od tego, jaki biznes prowadzisz. Jaka jest jego tematyka, gdzie jest grupa docelowa, która może szukać Twoich usług lub produktów.

Jedna z moich klientek, z którą konsultowałam start jej biznesu, zajmuje się branżą związaną z nieruchomościami na jednej z włoskich wysp. Poleciłam jej, żeby nie zaczynała od budowy strony, bo kto na tę stronę będzie wchodził, skoro nie jest w ogóle znana? Zasugerowałam jej, że jej grupa docelowa może chcieć video, a gdzie najchętniej oglądamy dłuższe video? Oczywiście na YouTube!

Przygotowałam jej kilka person wraz z ich charakterystyką oraz tematy, które te persony mogły zainteresować. I tyle z mojej strony. Właściwie ułożone tematy, które będą zgodne pod SEO, wskazówki, jak tworzyć opisy filmów oraz jakiej długości powinny być i tyle z mojej strony. Tylko tyle i „aż” tyle. Paulinie ciężko byłoby bez tego – działałaby niejako po omacku. Ja kierowałam się statystykami i tym, co robi konkurencja. Oprócz działań na Youtube, Paulina równolegle zaczęła również prowadzić fanpage na Facebooku, gdzie również publikowała video, które znajdowały się na Youtube.

Efekty? Ogromne zainteresowanie tematyką, którą poruszała i usługami, które chciała świadczyć. Dodatkowo wywiady w serwisach internetowych, odcinek w programie tv i wiele innych. Strona powstała dopiero po roku i dziś służy jako kanał do kontaktu z osobami zainteresowanymi nieruchomościami we Włoszech.

Widzisz? Dwa kanały, skupienie się w pełni na nich (a właściwie na jednym działaniu – nagrywaniu video), przyniosły świetne efekty w stosunkowo krótkim czasie i…za stosunkowo nieduże pieniądze. Bo inwestycją był czas poświęcony na pracę nad nagrywaniem video i szlifowanie tej umiejętności.

Sprawdź, co robi Twoja konkurencja

Po prostu musisz to zrobić. Ciężko będzie Ci działać w oderwaniu od rzeczywistości i bez wiedzy, co robi konkurencja, zwłaszcza ta najpoważniejsza. Podpatrywanie nie jest niczym złym, z wzorowaniem się, zwłaszcza 1 do 1 już gorzej. Jak klient ma wybrać Ciebie, zamiast konkurencji, którą kopiujesz, skoro nie wyróżniasz się niczym?

Analiza działań konkurencji ma Ci dać do myślenia, co możesz zrobić lepiej od niej. Możesz zrobić lepszą stronę internetową, stworzyć na niej lepsze treści lub skonstruować usługi tak, aby były bardziej atrakcyjne dla potencjalnych klientów. Możesz też poszukać nowego kanału komunikacji, gdzie konkurencji jeszcze nie ma lub po prostu zrobić lepiej to, co konkurencja robi od dawna.

Bo widzisz, może być tak, jak na początku tego artykułu – konkurencja zaczęła robić wszystko na raz, bez odpowiednich zasobów i budżetu, co oznacza nie mniej, nie więcej, że robiła to nijak.

Nie musisz nawet zaczynać od razu od rzeczy dużych, jak prowadzenie fanpage, czy przebudowa strony internetowej. Jeśli prowadzisz biznes lokalny lub masz, poza sklepem internetowym, oddział stacjonarny, sprawdź, jak wygląda Twoja wizytówka w Mapach Google. Przyjrzyj się też, jak wygląda wizytówka konkurencyjnych firm. Może tutaj jesteś w stanie coś zmienić? Dodać lepsze zdjęcia, atrakcyjniejszy opis?

Działaj tam, gdzie czujesz się dobrze

Nie każdy musi nagrywać video, prowadzić webinary czy nagrywać podcasty. Nie czujesz się dobrze przed kamerą, mimo wielu prób? Możesz tego nie przeskoczyć. Możesz też skorzystać z konsultacji u kogoś, kto się tym zajmuje. Często parę wskazówek jest w stanie naprowadzić Cię na właściwy tor, oswoić się z tematem i działać. Jeśli i po konsultacjach się nie udało – w porządku.

Skoncentruj się na innych obszarach. Może będzie to tworzenie treści do sklepu internetowego, może prowadzenia fanpage? Próbuj różnych form komunikacji. W grę wchodzi też zatrudnienie osoby, która część rzeczy za Ciebie przejmie – jeśli tylko możesz sobie na to finansowo pozwolić.

Zadanie dla Ciebie

Sprawdź co robi Twoja konkurencja, jeśli chodzi o marketing i wypisz te działania na kartce. Przyjrzyj się im i zastanów, co możesz robić Ty – wybierz maksymalnie dwa działania. Pomyśl, czego potrzebujesz, aby zacząć (może będzie to pomoc specjalisty od strony albo fotografa, który zrobi dobre zdjęcia albo coś zupełnie innego). Rozpisz po kolei, co musisz zrobić i krok po kroku wdrażaj poszczególne punkty z checklisty. Powodzenia!

justyna zienkiewicz freelancer seo

Justyna Zienkiewicz – jestem freelancerką SEO z 14-letnim doświadczeniem w pozycjonowaniu stron. Pomogę Ci zrozumieć, jak działa wyszukiwarka Google i jak pozycjonować swoją stronę. Chcesz zadać mi pytanie?
Zapraszam do kontaktu

Przeczytaj też:

Skomentuj

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *