Freelancerem chyba nie możesz zostać z dnia na dzień. Nawet, jeśli stracisz pracę, minie trochę czasu, zanim uświadomisz sobie, że to, co robiłeś na etacie, możesz robić w domu, bezpośrednio dla klientów, za lepsze pieniądze. Możesz robić sporo. Freelancerem może być grafik, copywriter, specjalista od marketingu, księgowy, lektor, trener osobisty. Freelancer może pracować w domu i w terenie. Jeśli by uogólnić obraz freelancera, to czego będzie potrzebował do pracy w domu?

Sprzęt dla freelancera

Komputer

Ale zakładam, że każdy ma w domu komputer. Może nie służy do pracy, a do Facebooka, filmów i pisania maili, ale przecież zawsze może zacząć. Zakładam też, że 90{43daf1f0b37dba3142672d146843232e9c6991bee826e582edc42d7cd8121827} ma komputer przenośny – notebooka, netbooka. Pewnie, jeśli do tej pory używałeś go głównie do rozrywki (albo do nauki – moja babcia nadal twierdzi, że uczę się, kiedy korzystam z komputera), to przyda mu się małe sprzątanie. W najlepszym przypadku przeskanujesz wszystko programem antywirusowym, usuniesz niepotrzebne rzeczy i system powinien pracować szybciej, w najgorszym sformatujesz dysk (pamiętam o zapisaniu najważniejszych dla Ciebie rzeczy), postawisz nowy system (lub ktoś zrobi to za Ciebie) i też będzie dobrze. Jeśli nie masz komputera lub chcesz nowy do pracy, to pozostaje Ci wybrać się do sklepu. Koszty? Za ultrabooka z Windowsem zapłacisz od 2000 zł w górę. Jeśli jednak masz trochę więcej gotówki, zastanów się nad Macbookiem. Cena? Wbrew pozorom już nie tak wysoka, jak kiedyś – mój Macbook Air o przekątnej ekranu 13,3 cali, dyskiem 128GB i 4GB RAM kosztuje obecnie ok. 3600 zł. Polecam.

Dysk przenośny

Pracując w domu, warto pomyśleć o dysku przenośnym. Po co? Hmm, jakby to ładnie ująć – żeby potem nie płakać. Kiedy nastąpi “potem”? Kiedy Twój komputer postanowi się na Ciebie wypiąć, a Ty akurat będziesz chciał odkopać z niego arcy ważne dokumenty. Albo projekt, nad którym pracujesz od miesięcy i jest na ukończeniu. Backup to rzecz święta. Ludzie generalnie dzielą się na dwie grupy – tych, którzy robią backupy i tych, którzy będą je robić. Dyski zewnętrzne przydają się też szczególnie grafikom, których praca “waży” sporo, często jeszcze przed obróbką.  Ceny za 1TB pojemności zaczynają się od 250 zł.

Pendrive

To też właściwie dysk przenośny, ale o mniejszej pojemności. Warto go mieć, żeby zrzucić ważne pliki, umowy itd.. Jeśli na spotkaniu z klientem, zalejesz przypadkiem kawą umowę współpracy, a będziesz ją miał na pendrivie, to już po chwili wrócisz z jeszcze ciepłym wydrukiem. Uff…Uwierz.

Monitor (opcjonalnie)

Nie jest Ci to niezbędne do pracy, zapewniam Cię jednak, że monitor jest świetny. Podpinasz go pod komputer, rozszerzasz ekrany i możesz więcej. Przydatne, jeśli np. robisz research do artykułu, który musisz napisać – na jednym ekranie masz informacje, na drugim edytor tekstowy. Podobnie w przypadku ofert, tworzenia grafik i wielu innych czynności. Ja używam 23-calowego Samsunga – kosztował ok. 500 zł. +20 punktów do wygody pracy.

Drukarka (opcjonalnie/obowiązkowo)

No właśnie – to już zależy od Ciebie. Jeśli drukujesz dość dużo, warto mieć drukarkę w domu. Jeśli bardzo dużo, to najlepiej laserową (choć ta jest duża), jeśli mniej, to atramentowa Ci wystarczy. Ale, w przypadku, gdy masz do wydrukowania faktury raz w miesiącu i umowę raz na jakiś czas, może tańszą opcją będzie wydruk w punkcie? Zwłaszcza, jeśli na początku nie masz za dużo pieniędzy “na start”. Urządzenie wielofunkcyjne kupisz już za 150 zł i masz skaner, ksero i drukarkę w jednym. Tusze nie kosztują dużo – ja swoje kupuję za 40-50 zł tutaj, raz na pół roku (drukuję stosunkowo niewiele). Najlepsze jest to, że zamawiam i na drugi dzień tusz czeka w Paczkomacie – mega szybko i wygodnie. Drukarka laserowa to koszt od 400-500 zł w górę.

Niezbędne oprogramowanie dla freelancera

Pakiet biurowy, programy graficzne itd. – core naszej pracy

Niezależnie od tego, czy wybierzesz Windowsa czy OS, będziesz potrzebował narzędzi, programów do pracy. Płatnych i bezpłatnych. Freelancerzy wykonują różne zlecenia – od tworzenia grafik, przez rozliczenia podatkowe, tworzenie prezentacji, tekstów. Do tego potrzebne im są programy, często płatne. O ile pamiętam, licencje na programu graficzne są kosmicznie drogie i raczej korzystanie z darmowych rozwiązań nie wchodzi w grę, zwłaszcza przy zaawansowanych pracach. Ale np. copywriter czy marketer, poradzi sobie już z darmowym oprogramowaniem od Open Office. Warto jednak rozważyć czy płatne rozwiązanie nie będzie lepsze. Ja kupiłam w zeszłym roku pakiet Office 365 Small Business Premium za jakieś 300-400 zł na rok i korzystam z niego na 3 komputerach (mogę na 5). Rozwiązanie wygodne, bo pracowałam na tym też wcześniej, w pracy i jeszcze wcześniej, kiedy nie pracowałam.

Chmura

Być może zdziwiłeś się, że daję radę ze 128GB dyskiem twardym. Też się zdziwiłam i miałam obawy, kiedy kupowałam Macbooka. Przyzwyczaiłam się do tego, że nie potrzebuję kosmicznie dużo miejsca – częściej robię porządki, nie przechowuję też niepotrzebnych rzeczy na dysku, np. filmy, które obejrzałam, usuwam, muzykę mam na Spotify. Wiele rzeczy trzymam też w chmurze. Najczęściej na Dropboxie, choć mam też parę rzeczy na Google Drive. W przypadku Dropboxa, na start otrzymujemy za darmo 2GB. Płatna wersja (9,9$/miesiąc), daje Ci 1TB miejsca. Możesz też wysłać linka referencyjnego do znajomych i wykonać kilka innych rzeczy, które pozwolą Ci na uzyskanie większej pojemności, zupełnie za darmo. Ja mam obecnie jakieś 28GB i w zupełności mi to wystarcza. W osobnym wpisie opowiem Ci, jak to zrobić.

Dla mnie największą zaletą chmury jest fakt, że mogę dostać się do danych, które potrzebuję albo z poziomu telefonu, albo z poziomu dowolnego komputera. Czasem zapominam pendrive’a.

Właściwie, jeśli chodzi o oprogramowanie “podstawowe”, to według mnie, masz wszystko, czego potrzebujesz, niezależnie od tego, jakie prace wykonujesz. Dopiero wgłębiając się w nie, okazuje się, że potrzebujesz więcej. Np. prostego programu graficznego do obróbki zdjęć, przycinania, kadrowania, dodawania napisów. Ja korzystam z webowej wersji Pixlr i wg mnie jest najlepsza, a przerobiłam już wiele tego typu. Ale może dla Ciebie lepszy będzie np. GIMP?

Miejsce pracy freelancera

Biurko

Do pracy, jak freelancer potrzebujesz też miejsca. Prawdopodobnie większość czasu będziesz spędzał, pracując w domu, w wynajętym biurze, w biurze coworkingowym. W przypadku pierwszej opcji, będzie to najprawdopodobniej biurko, chyba że nie jest to Twoje ulubione miejsce pracy – moje tak. Koszt mojego biurka to 60 zł w Ikei – blat kosztował o ile się nie mylę 20 zł, a nogi do niego po 10. Duży wybór kolorów, każdy znajdzie coś dla siebie itd.

Miejsce mojej codziennej pracy

Miejsce mojej codziennej pracy

Krzesło

Jeśli w swojej pracy dużo siedzisz, a prawdopodobnie tak jest, to krzesło jest tą rzeczą, na której nie powinieneś oszczędzać. Jasne, możesz nie mieć 1500 zł, ale jeśli wahasz się między krzesłem za 150, a czy 300 zł, usiądź na tym drugim, potem na pierwszym. Sprawdź, jaka jest różnica i jak bardzo odczujesz ją podczas codziennej pracy. Moje krzesło, kupione w Ikei, kosztowało właśnie coś koło 300 zł.

Tablica

Czy to korkowa, czy magnetyczna. Miej coś takiego w okolicach swojego miejsca pracy – przyda Ci się prędzej czy później. Nawet, jeśli rękami i nogami zapierasz się, że nie. Koszt korkowej od 15 zł, magnetycznej, kilkadziesiąt. Możesz też wybrać combo – stoją na allegro po 80 zł. Po jednej stronie masz korkową, po drugiej magnetyczną.

Więcej o moim miejscu pracy, sprzęcie, którego używam, przeczytasz tutaj. Kiedy już to zrobisz, weź pod uwagę jeszcze jeden, ważny element, o którym powinnam wspomnieć wcześniej, ale bardziej pasuje mi do miejsca pracy, aniżeli do sprzętu:

Listwa przeciwnapięciowa

Nie podłączaj komputera i innych sprzętów bezpośrednio do kontaktu albo do zwykłego przedłużacza. Ja wiem, że ze sprzętem jest coraz lepiej i jak nastąpi jakieś bum, to prawdopodobnie nic się nie stanie, ale nigdy nie wiadomo. W przypadku listwy masz więcej pewności, że jak coś pyknie, to w pierwszej kolejności będzie to bezpiecznik w niej. Koszt ok. 40 zł.

Podsumowanie

Nie otwierasz warzywniaka, sklepu z odzieżą, warsztatu samochodowego – na start nie potrzebujesz wiele. Potrzebujesz siebie, swoich umiejętności, paru zleceń, z czasem musisz pomyśleć o własnej firmie. Może więc warto, abyś sprawdził, czy to nie jest ten moment, w którym przejście na freelancerkę to to, na co możesz sobie pozwolić?

Koszty na start – serio, nie potrzebujesz aż tak wiele, sprzedajesz usługi, nie towar.

Komputer 0-2000 zł
Dysk przenośny 0-250 zł
Pendrive 25 zł
Drukarka 0-150 zł
Oprogramowanie 0-400 zł/rok*
Chmura 0-40 zł/miesiąc
Biurko 60 zł
Krzesło 300 zł
Tablica korkowa Od 15 zł
Listwa przeciwnapięciowa 40 zł
RAZEM 440-3280 zł

*W przypadku oprogramowania, wzięłam pod uwagę koszt rocznej licencji pakietu biurowego. Łatwo możesz to u siebie podmienić i policzyć, ile kosztuje Cię np. Photoshop czy inny program, którego potrzebujesz. 🙂

A czego Ty potrzebujesz do pracy jako freelancer? I ile Cię to kosztowało? Napisz w komentarzu!

Przeczytaj poprzedni wpis:
Uciekam z Fejsa – część 6 – mobile

Jeśli dotrwałeś do części 6. tej serii, to kiedy klikasz krzyżyk zamykając zakładkę z Facebookiem albo jeszcze lepiej wylogowujesz się,...

Zamknij