Witaj w nowej odsłonie mojego bloga – pracowałam nad nią przez ostatnie dwa tygodnie. Dwa tygodnie temu w końcu kupiłam domenę z imieniem i nazwiskiem. Decyzja o tak drastycznej zmianie nie była dla mnie łatwa. Dlaczego to zrobiłam? Co mnie tak długo powstrzymywało? Jakich tematów możesz się teraz spodziewać?

Dlaczego zdecydowałam się na zmianę adresu bloga?

Już od dłuższego czasu na blogu nie pojawiały się tematy związane z pracą freelancera, a coraz częściej te, poświęcone marketingowi, w tym promocji bloga, pozycjonowaniu. Coraz dalej było mi też do typowego freelance’u, co jeszcze bardziej uwidoczniło się, kiedy wynajęłyśmy z Magdą biuro. Jakby nie patrzeć, skończyła się praca w domu, a rozpoczęło wstawanie o konkretnej godzinie, praca „od do” – zaczęło mi to bardzo odpowiadać. Nie ukrywałam, że praca w domu zaczęła mnie męczyć. Tym samym idea bloga 8razy5.pl, również z nazwy przestała mi pasować.

No właśnie, nazwa. 8razy5 wydawało mi się strzałem w dziesiątkę. Czymś WOW. No bo przecież 8 godzin dziennie, 5 razy w tygodniu i że tak nie chcę. No kto tego nie zrozumie? Tyle że tak naprawdę poza mną, mało kto to w ten sposób kojarzył. Nie mówiąc już o tym, że 8razy5 często mylone było z 5razy8, bo w sumie też pasuje.

Trzeci powód – byłam kojarzona jako „Justyna z 8razy5.pl”. Chcę, aby kojarzono mnie z imienia i nazwiska. Chcę, aby w głowie Twojej, Twoich znajomych, myślenie o blogowaniu, pozycjonowaniu, WordPressie, marketingu, przywoływało skojarzenie ze mną. Z Justyną Zienkiewicz.

Dlaczego tak długo zwlekałam ze zmianą?

Pierwsze, może prozaiczne. Nie mam najkrótszego nazwiska. W połączeniu z imieniem to 18 liter. Poza tym moje nazwisko nie jest tak super łatwe do zapamiętania. Byłam już Justyną Sienkiewicz, Ziękiewicz, Ziętkiewicz, Ziemkiewicz ;).

Zmiana adresu bloga to też zmiana w zakresie serwisów społecznościowych. Przede mną proces porządkowania tego. Zmiana nazwy fanpage, kanałów na Bloglovin, Disqusie. Trochę tego będzie. To jednak przede wszystkim zmiana przyzwyczajeń czytelników. Owszem, jeśli teraz wpiszesz 8razy5.pl, to wrócisz tutaj – zrobiłam przekierowanie, ale jednak trochę wody musi upłynąć.

Moc SEO. No cóż – przekierowanie 301 już nie przekazuje mocy z jednej strony na drugą w stosunku 1:1. Część tej mocy stracę. Liczę też na to, że nowa domena szybko zyska jeszcze więcej mocy.

Co dalej?

Jak widzisz, blog wygląda inaczej, niż wcześniej. Zmienił się wygląd wpisów, w menu pojawiły się dodatkowe zakładki. No zobacz. 🙂

Cała zawartość bloga trafiła do zakładki Blog, którą znajdziesz w menu górnym. Uporządkowałam stronę O mnie – myślę, że teraz wygląda bardziej przejrzyście. Pojawiła się też podstrona Szkolenia i warsztaty. Jeśli chcesz, abym wytłumaczyła Ci, czym jest pozycjonowanie, jak działa content marketing, jak rozwinąć biznes w internecie, to jest to dobre miejsce. Pomogę razem z Magdą. Jest jeszcze jedna zakładka – Konsultacje. Nie potrzebujesz szkolenia lub warsztatów, a jedynie rady, jak coś zrobić, jak działać w sieci, jak naprawić bloga, bo „się zepsuło” – panic button na tej podstronie będzie Twoim wybawieniem. 😉

Zachęcam Cię do zaglądania tutaj – będzie na Ciebie czekała wiedza z zakresu marketingu w internecie, w tym z blogowania, pozycjonowania, prowadzenia firmy.

Będzie mi też miło, jeśli podzielisz się tym i kolejnymi wpisami ze znajomymi i swoją społecznością. Do zobaczenia w sieci i realu!

Justyna Zienkiewicz (zawsze chciałam tak zakończyć ;))

Przeczytaj poprzedni wpis:
25 rzeczy, które warto zrobić po założeniu bloga

Klamka zapadła. Zakładasz bloga. Zastanawiasz się, co zrobić, kiedy masz już swoje miejsce w sieci? Podpowiadam, na bazie własnego doświadczenia...

Zamknij